Port Lotniczy Wrocław potwierdził swoją gotowość do działania nawet w najtrudniejszych warunkach atmosferycznych. Miniony sezon zimowy 2025/2026 przyniósł wyzwania, z jakimi nie mierzyły się niektóre europejskie porty lotnicze – jednak wrocławska infrastruktura i zaangażowanie personelu pozwoliły utrzymać płynność ruchu lotniczego przez wszystkie miesiące mroźnej pogody.
Zimowe utrzymanie lotniska – liczby, które robią wrażenie
Aby zapewnić bezpieczeństwo i punktualność odlotów oraz lądowań, w okresie zimowym zużyto aż 28 000 litrów płynnych środków chemicznych do odladzania, 21,5 tony sypkich preparatów oraz ponad 22 000 litrów oleju napędowego napędzających flotę sprzętu do zimowego utrzymania. To pokazuje skalę wysiłku włożonego w to, by żadna z operacji lotniczych nie została zakłócona przez śnieg czy lód.
Praca zespołowa i dyżury 24/7
Stoją za tym nie tylko surowe liczby, ale i ludzie. Grupę odpowiedzialną za zimowe bezpieczeństwo w Porcie Lotniczym Wrocław tworzyło 15 kierowców-operatorów pracujących w systemie całodobowym, wspieranych przez 10 członków zespołu operacyjnego, w tym Dyżurnych Operacyjnych. Dzięki sprawnej koordynacji żaden odcinek pasa startowego, drogi kołowania ani płyty postojowej nie został pozostawiony bez odpowiedniego nadzoru i szybkiej reakcji na zmieniające się warunki.
Flota maszyn – technologia w służbie bezpieczeństwa
Wykorzystano rozbudowany park maszynowy: pięć zaawansowanych oczyszczarek lotniskowych, oczyszczarkę kompaktową, specjalistyczną polewarkę o rozpiętości aż 40 metrów oraz trzy ciągniki wyposażone w pługi lemieszowe i rozsiewacze środków chemicznych. Sprzęt ten przejechał w sumie ponad 6 300 kilometrów na płycie lotniska, a czas pracy maszyn odśnieżających wyniósł ponad 630 motogodzin – bez żadnych awarii. To gwarancja, że nawet w przypadku intensywnych opadów śniegu infrastruktura nie zawiodła.
Rekordowe zużycie, rekordowa skuteczność
Szczególnym wyzwaniem okazała się noc z 4 na 5 lutego – wówczas zużycie środków chemicznych osiągnęło poziom zbliżony do sumy dwóch poprzednich sezonów zimowych. Mimo to, żadnego lotu nie trzeba było przekierować lub odwołać, co potwierdza poziom gotowości zarówno sprzętu, jak i zespołu zarządzającego.
Porównanie z sytuacją na innych europejskich lotniskach
Podczas gdy liczne porty w Europie borykały się ze skutkami śnieżyc i oblodzenia, wrocławskie lotnisko cały czas działało bez przeszkód. To efekt wieloletniego doświadczenia, skutecznej logistyki oraz przemyślanego planowania. Jak podkreśla zarząd Portu Lotniczego Wrocław, taka efektywność wymagała nie tylko nakładów materiałowych, ale i doskonałej współpracy wszystkich służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Dzięki temu mieszkańcy regionu oraz pasażerowie odwiedzający Wrocław mogli liczyć na punktualność oraz komfort podróży nawet w najbardziej wymagających warunkach zimowych. To rezultat codziennego zaangażowania zespołu, którego praca często pozostaje niewidoczna, lecz jest kluczowa dla sprawnego funkcjonowania portu.
Źródło: informacje własne na podstawie materiałów Portu Lotniczego Wrocław
Źródło: wroclaw.pl
