Czujność policji i szybka interwencja doprowadziły do zatrzymania czterech mieszkańców powiatu bolesławieckiego, którzy w minionym tygodniu próbowali ukraść i rozebrać samochód warty 27 tysięcy złotych. Auto zostało błyskawicznie odzyskane, a cała grupa odpowie teraz przed sądem – informuje Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu.
Nietypowy początek kradzieży – przypadkowe znalezisko i szybkie działanie złodziei
Do zdarzenia doszło, gdy młody mężczyzna, 24-latek, znalazł kluczyk samochodowy i postanowił sprawdzić, do jakiego pojazdu należy. Sygnalizacja pilota naprowadziła go na konkretny samochód, który wspólnie ze znajomym, 32-letnim mieszkańcem powiatu, postanowili ukraść. Po przejęciu pojazdu, zaprowadzili go do warsztatu znajomego, w towarzystwie 20-letniej kobiety, zamierzając szybko rozebrać auto na części. W tym momencie działania przestępcze zostały przerwane przez patrol policji, który zareagował natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia o kradzieży.
Współpraca przy ukrywaniu auta – cała czwórka zatrzymana
Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali wszystkich podejrzanych: dwóch mężczyzn w wieku 24 i 32 lat oraz 46-letniego właściciela warsztatu z gminy Nowogrodziec i 20-letnią kobietę. Zebrane przez policjantów materiały dowodowe pozwoliły postawić każdemu z nich zarzuty. 24- i 32-latek odpowiedzą za kradzież z włamaniem, natomiast pozostała para usłyszy zarzuty związane z ukrywaniem skradzionego pojazdu. Cała grupa to mieszkańcy naszego powiatu.
Kolejne przewinienia – rozbudowana lista zarzutów dla 32-latka
Podczas czynności policyjnych okazało się, że 32-letni podejrzany ma na swoim koncie znacznie więcej przewinień. Prokuratura postawiła mu aż osiem dodatkowych zarzutów, m.in. czterokrotne złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów (obowiązującego od 2024 roku w Bolesławcu i Gliwicach). Dodatkowo, śledczy powiązali go z trzema wcześniejszymi włamaniami do samochodów na terenie Bolesławca oraz z włamaniem do budynku gospodarczego. To pokazuje, że mężczyzna był już dobrze znany lokalnej policji.
Jakie kary grożą zatrzymanym?
Za kradzież z włamaniem kodeks przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Udział w ukrywaniu skradzionych rzeczy zagrożony jest karą do 2 lat więzienia. Sprawa prowadzona jest w trybie pilnym, a policja przypomina, by mieszkańcy zachowywali czujność, a wszelkie podejrzane sytuacje zgłaszali na numer alarmowy.
Sprawność działań służb i apel do mieszkańców
Policja podkreśla, że dzięki sprawnej interwencji udało się nie tylko odzyskać samochód, ale również uniemożliwić jego rozebranie na części i dalszą sprzedaż. Mundurowi ponawiają apel o bieżące zabezpieczanie pojazdów oraz informowanie o wszelkich podejrzanych działaniach w okolicy, podkreślając, że współpraca mieszkańców ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności.
Źródło: Policja Dolnośląska
