PolicjaPomocZdrowie psychiczne

Matka zaalarmowała policję. Dzielnicowe odnalazły jej syna w lesie i wezwały pomoc medyczną

Matka zaalarmowała policję. Dzielnicowe odnalazły jej syna w lesie i wezwały pomoc medyczną

Zaniepokojona stanem syna matka zawiadomiła dzielnicową i zadzwoniła na numer alarmowy. Poszukiwania w powiecie ząbkowickim zakończyły się odnalezieniem młodego mężczyzny w lesie. Jego bezpieczeństwo było poważnie zagrożone. Policjantki udzieliły mu wsparcia i wezwały pomoc medyczną.

Zgłoszenie wpłynęło przed południem. Kobieta powiedziała dzielnicowej, że jej syn znajduje się w bardzo złym stanie emocjonalnym i nie chce żyć. Nie poprzestała na tej rozmowie — o zagrożeniu poinformowała także służby pod numerem 112.

Funkcjonariuszki ustaliły, gdzie może przebywać mężczyzna, i rozpoczęły poszukiwania. Informacje od matki, znajomość terenu oraz doświadczenie dzielnicowych pomogły im dotrzeć do niego w lesie. Po odnalezieniu zaopiekowały się nim i sprowadziły ratowników medycznych.

Ta interwencja pokazuje znaczenie reakcji najbliższych: matka potraktowała niepokojące sygnały poważnie i przekazała je osobom, które mogły podjąć działania. W razie podejrzenia zagrożenia życia nie należy zwlekać z wezwaniem pomocy.

Które zachowania powinny zaniepokoić bliskich?

Kryzys psychiczny może dotknąć osoby w każdym wieku, a jego przyczyny nie zawsze są widoczne dla otoczenia. Poczucie bezradności mogą pogłębiać przeciążenie nauką lub pracą, presja innych osób, samotność, trudności w relacjach, konflikty rówieśnicze czy uzależnienia.

Warto zwracać uwagę na nasilający się smutek i lęk, ograniczanie kontaktów z innymi oraz porzucanie zajęć, które wcześniej sprawiały przyjemność. Szczególnie alarmujące są wypowiedzi o braku przyszłości, utracie chęci do życia lub zamiarze zrobienia sobie krzywdy. Nie wolno ich bagatelizować ani uznawać za przesadę czy wyłącznie sposób na przyciągnięcie uwagi.

Pierwszym krokiem może być spokojna rozmowa: wysłuchanie bez oceniania i pomoc w dotarciu do specjalisty. Nie trzeba znać rozwiązania wszystkich problemów, by wesprzeć drugą osobę. Jeśli jednak istnieje podejrzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa, nie należy pozostawiać jej samej — trzeba niezwłocznie zadzwonić pod numer 112.

Gdzie szukać wsparcia dla siebie lub bliskiej osoby?

Gdy niepokojące sygnały dotyczą dziecka albo nastolatka, należy przekazać je rodzicowi, opiekunowi lub osobie ze szkoły, która może pomóc: nauczycielowi, pedagogowi bądź psychologowi szkolnemu. Ważne jest również zachęcenie młodej osoby do skorzystania z profesjonalnego wsparcia.

Osoby w kryzysie i ich bliscy mogą korzystać z bezpłatnych, anonimowych telefonów pomocowych. Całodobowo dostępne są:

  • 116 111 — telefon zaufania dla dzieci i młodzieży;
  • 800 12 12 12 — telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka;
  • 800 70 22 22 — Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym.

Telefony wsparcia służą rozmowie i uzyskaniu pomocy w trudnej sytuacji. Numer 112 jest natomiast właściwy wtedy, gdy zagrożone jest bezpośrednio życie lub zdrowie i potrzebna jest pilna interwencja służb.

Pomoc warto uruchomić, zanim kryzys się pogłębi

W powiecie ząbkowickim zgłoszenie matki pozwoliło policjantkom rozpocząć poszukiwania i dotrzeć do zagrożonego mężczyzny. Dla bliskich osób przeżywających kryzys to ważna wskazówka: niepokojące słowa i zmiany zachowania wymagają uwagi, a w sytuacji niebezpieczeństwa — natychmiastowego działania.

O wsparcie można jednak zwrócić się znacznie wcześniej. Rozmowa z zaufaną osobą lub specjalistą nie jest oznaką słabości. Uważność otoczenia i pomoc w znalezieniu profesjonalnej opieki mają znaczenie także wtedy, gdy trudności nie przybrały jeszcze skrajnej postaci.

Źródło: Policja Dolnośląska – Portal polskiej Policji