Na drodze wojewódzkiej nr 297, w okolicach miejscowości Wojciechów, doszło do groźnego zdarzenia drogowego. 3 stycznia 2026 roku, 49-letnia mieszkanka powiatu karkonoskiego straciła panowanie nad swoim autem, marki Kia, i zjechała do rowu. Mimo dramatyzmu sytuacji, zarówno kierująca, jak i jej pasażer, nie doznali żadnych obrażeń.
Podczas interwencji funkcjonariusze policji szybko zorientowali się, że coś jest nie tak. Od kierującej wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło obawy stróżów prawa – kobieta miała w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Po zatrzymaniu została przewieziona do aresztu, gdzie po wytrzeźwieniu usłyszała zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Zdecydowane działanie sądu
Sprawa szybko trafiła do Sądu Rejonowego w Lwówku Śląskim. Tam zapadło postanowienie: 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat. Ponadto, kobieta została ukarana grzywną wysokości 1500 zł i nałożono na nią zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez 3 lata. Dodatkowo, musiała wpłacić 5000 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym, a jej samochód został skonfiskowany.
Policja przypomina o odpowiedzialności
Całe zdarzenie jest kolejnym przykładem na to, jak niebezpieczne może być prowadzenie pojazdu po alkoholu. Policja apeluje do kierowców o rozwagę i przypomina, że jazda pod wpływem alkoholu niesie za sobą poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Każda nieodpowiedzialna decyzja może prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków.
To wydarzenie to kolejny dowód na to, jak ważna jest edukacja w zakresie bezpieczeństwa na drogach. Uczestnicy ruchu drogowego muszą być świadomi swoich decyzji, które mogą wpływać nie tylko na ich własne życie, ale i na innych użytkowników dróg.
Źródło: Policja Dolnośląska
