W wieczornych godzinach w pobliżu jednego z lokalnych sklepów w Słupsku, dwóch słuchaczy Szkoły Policji, Nikola Wołk-Łaniewska z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu oraz Mateusz Lewandowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, wykazało się nie tylko czujnością, ale i natychmiastową reakcją na przestępstwo. Zauważyli oni pracownika ochrony, który próbował zatrzymać dwóch mężczyzn uciekających z alkoholem, za który nie zapłacili. Wykorzystując swój prywatny samochód, zdecydowali się na szybką interwencję, by uniemożliwić uciekinierom dalszą drogę.
Skuteczna interwencja przyszłych policjantów
Podczas jazdy ulicą Jana Kilińskiego, słuchacze zlokalizowali podejrzanych i podjęli działania mające na celu ich zatrzymanie. Zorientowani, że są śledzeni, mężczyźni próbowali zmienić kierunek ucieczki, lecz ostatecznie zrezygnowali z dalszej próby ucieczki, odkładając skradziony towar na chodnik. Dzięki dobrze przeprowadzonej akcji, przyszli policjanci skutecznie zablokowali wszelką możliwość oddalenia się mężczyzn.
Współpraca z lokalnymi służbami
Po zatrzymaniu mężczyzn, słuchacze natychmiast poinformowali o sytuacji dyspozytora numeru alarmowego 112. Na miejsce szybko przybył patrol Policji, który przejął dalsze czynności. Przyszli funkcjonariusze przekazali pełne informacje na temat incydentu, a także wyjaśnili, że odbywają szkolenie zawodowe w słupskiej Szkole Policji. Ich profesjonalizm i szybka reakcja spotkały się z uznaniem ze strony obecnych na miejscu policjantów.
Potwierdzenie zaangażowania poza służbą
To wydarzenie jest kolejnym dowodem na to, że przyszli policjanci ze Szkoły Policji w Słupsku, nawet poza oficjalnymi godzinami służby, nie pozostają obojętni na przejawy łamania prawa. Poprzez swoje działania realizują w praktyce motyw przewodni policji – „Pomagamy i chronimy”. Bycie policjantem to bowiem rola, która nie ogranicza się jedynie do godzin pracy, ale trwa nieustannie.
Źródło: facebook.com/dolnoslaska.policja
